Dziedziczenie porządku

Informacje o pierwotnych źródłach porządku życia, jakkolwiek wciąż niekompletne, stanowią główny temat współczesnej biologii. Od dawna już wiemy, że porządek ten istnieje, że jest on podstawową cechą, i że w pewien sposób różnicuje on układy żywe od nieożywionych. Biologo­wie często wyrażali zdanie, że ich nauka jest raczej ?morfologiczna” niż czysto ?chemiczna”, i że w żywym organizmie tkwi coś więcej niż ?tylko chemizm”. My możemy obecnie zebrać razem te mgliste poglądy wykazując, że podstawę istot żywych stanowią cząsteczki, które niosą odzie­dziczony porządek. Co więcej, porządek ten ma formę kodu, to znaczy zespołu symboli, których znaczenie ujawnia się tylko wtedy, je­żeli przepuści się je przez odpowiedni kanał łączności i rozszyfruje. Wszystko to oparte jest na ścisłej wiedzy dotyczącej składu chemiczne­go DNA.

W tym sensie odkrycia te naprawdę zrewolucjonizowały nasz sposób podejścia do ogólnych problemów biologicznych. Chociaż nie doprowa­dziły one, jak dotychczas, do szczególnego postępu, który miałby wielkie znaczenie praktyczne, to niewątpliwie spowodują go w przyszłości. Zwią­zek tego rodzaju idei z ludzkimi problemami można jednak zilustrować klasycznym przykładem choroby zwanej anemią sierpowatą, która dzie­dziczy się recesywnie. Pauling i jego współprac. (1949) wykazali, że krwinki czerwone osób cierpiących na tę chorobę zawierają nienormalną hemoglobinę. Obecnie wykazano, że różnica polega na zastąpieniu kwasu glutaminowego waliną w jednym punkcie łańcucha białkowego. Powo­duje to, że cząsteczka jest słabiej rozpuszczalna i z tego względu łatwiej się wytrąca. Homozygoty umierają zazwyczaj w wieku dziecięcym, a gen ten wydaje się być wysoce niekorzystny. Pomimo to jest on szeroko rozprzestrzeniony, szczególnie w populacjach narażonych na malarię. Widocznie heterozygoty mają zwiększoną odporność; być może dlatego, że pasożytowi nie sprzyja nienormalna hemoglobina, która występuje u heterozygot, choć w zmniejszonych ilościach .

W populacjach, u których ryzyko malarii jest mniejsze gen ten wy­daje się wymierać. Występuje on obecnie rzadko w Curadao, podczas gdy nadal jest powszechny w Surinamie; mieszkańcy obu tych państewek pochodzą z Ghany, lecz tylko ci drudzy wciąż jeszcze chorują na mala­rię. Tego rodzaju zmiany częstości genów przez selekcję wymagają czasu. W zasadzie w przyszłości może będzie można je przyspieszyć dzięki zna­jomości kodu DNA.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.