Jednostka ludzka

Próbowaliśmy opisać istotę aktywności orga­nizmu, która jest wyrazem życia. Można ją traktować jako zbiór kolejno po sobie następujących aktów wymiany pomiędzy organizmem a śro­dowiskiem, takich, dzięki którym ciągłość życia organizmu zostaje zacho­wana pomimo bezustannej wymiany materiałów, z jakich jest on zbu­dowany. Pozostaje on wciąż w przybliżeniu tym samym, podobnie jak parlament lub Kościół, pomimo że ich członkowie przychodzą i odchodzą. Celem tego rozdziału jest głębsze wniknięcie w istotę rzeczy, w organizm (zwłaszcza jednostki ludzkiej), którego ciągłość zostaje zachowana dzięki aktywności życiowej. Oczywiście nie jest to żaden zwykły kawałek ma­teriału, który się jakoś stale łata i naprawia. Wykazaliśmy już wielo­krotnie, że zmiany odbywają się szybko i we wszystkich częściach ciała człowieka. Niewątpliwie w niektórych tkankach zachodzą one szybciej niż w innych. Cząsteczki wielu białek oraz składniki różnych miękkich części ciała ulegają wymianie co kilka godzin lub dni; natomiast cząstecz­ki substancji wchodzących w skład kości, ścięgien i włosów trwają bez wymiany po wiele miesięcy lub lat. W końcu jednak wymienione zosta­ją wszystkie cząsteczki i nie sposób dość silnie podkreślić, że to, co za­chowuje ciągłość, nie jest żadnym konkretnym ciałem, lecz organizacją procesów, formą działania, sposobem życia.

Aby możliwe było życie w takich warunkach, w jakich bytuje czło­wiek, procesy te muszą być bardzo złożone i urozmaicone. Oprócz oddychania, odżywiania i wydalania odbywać się muszą subtelnie przy­stosowane ruchy całego ciała obliczone na to, aby utrzymać je w obrębie miejsca, które nadaje się do życia. Miejsce to nie może być za gorące ani za zimne, zbyt suche ani zbyt wilgotne; nie może być za blisko or­ganizmów grożących zniszczeniem człowieka, ani za daleko od innych, z którymi może on współpracować. Wśród działań potrzebnych do za­pewnienia tego wszystkiego niezbędne jest także wprowadzanie do or­ganizmu znacznych ilości substancji i wbudowywanie ich na pewien czas w złożone struktury tworzące mięśnie, nerwy, gruczoły i inne układy i narządy, dzięki pracy których organizm utrzymuje się w stanie trwa­łym. Ciało i wszystkie jego narządy są przejawami aktywności, która jest wyrazem życia; narządy stanowią materiał zebrany i zorganizowany dzięki tej aktywności i jak gdyby wcielone są w ten byt, ku którego zachowaniu skierowane jest życie. Dla zapewnienia tego celu konieczna jest skomplikowana organizacja* działająca wedle odpowiednio dobranych instrukcji. Pełny układ egzystującego życia stanowi ? ściśle biorąc ? układ osobniczy, który można nazwać swoistą ?jednostką”. Jasne jest jednak, że poszczególny mężczyzna lub kobieta nie jest jednostką w tym sensie, że może zachować właściwości ludzkie tylko przez ograniczony czas. Organizacją przenoszącą informacje zdolne zapewnić praktycznie nieograniczone trwanie życia nie jest żaden pojedynczy osobnik, gdyż wciela się ona we wszystkich członków danego gatunku. Dopiero dzięki rozmaitym połączeniom, jakie między tymi członkami zachodzą poprzez reprodukcję płciową i dziedziczenie po obojgu rodzicach, są oni nosiciela­mi rozmaitości typów niezbędnej, aby życie mogło zostać zachowane w zmiennych warunkach. W tym więc sensie ?jednostkę” stanowi zbiór wszystkich członków danego gatunku. Wszystkie osobniki razem można traktować jako jedną ?maszynę” homeostatyczną. Nośnikiem informacji zapewniających ciągłość życia jest cała populacja; nie można ich odnaleźć w żadnym osobniku, w żadnej jednostce w potocznym rozumieniu tego słowa.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.